środa, 19 października 2016

LEK - jak umysł wplywa na ciało? KONKURS

Skończyłam właśnie lekturę nowej pozycji Wydawnictwa Galaktyka pod tytułem "Lek - jak umysł wpływa na ciało" napisaną przez Jo Marchant, dziennikarkę naukową uhonorowaną wieloma nagrodami. Autorka jest doktorem genetyki, mikrobiologii medycznej i komunikacji naukowej. Pracowała jako redaktorka w "New Scientist" czy "Nature", a jej artykuły ukazywały się w wielu brytyjskich znanych tytułach prasowych np. "The Guardian", "The Observer", "The Economist", "Wired UK". Pisze niezwykle lekko, przekazuje wiele cennych informacji na podstawie przejrzystych przykładów, podaje wiedzę naukową w bardzo przystępny i przyjemny sposób.



Przyznam, że już dawno żadna książka mnie tak nie wciągnęła i nie wiem, czy bardziej dlatego, że jestem żywo zainteresowana badaniami klinicznymi, czy też zainteresowały mnie pasjonujące przypadki pacjentów opisanych przez autorkę. Przeczytałam niemal jednym tchem, w każdej wolnej chwili zaglądałam do książki i już zaczęłam wracać do niektórych fragmentów, które wyjątkowo mnie zaintrygowały. Według mnie to jedna z lepszych pozycji popularno-naukowych z dużą dawką ciekawej wiedzy dotyczącej umysłu.

Konwencjonalna medycyna i nauka zazwyczaj ignorują i bagatelizują wpływ umysłu na ciało. Przyjmuje się, że negatywne stany psychiczne, takie jak stres albo niepokój, mogą na dłuższą metę szkodliwie wpływać na nasze zdrowie. W dodatku rzadko zastanawiamy się nad tym, czy stan emocjonalny może się przyczyniać do powstrzymania choroby. No właśnie, czy może?


Po jednej stronie stoją zwolennicy konwencjonalnej medycyny - racjonalni i twardo stąpający po ziemi, których postawę stanowi paradygmat, że ludzkie ciało przypomina maszynę. Myśli, przekonania i emocje na ogół nie mają znaczenia w procesie leczenia, bo przecież gdy maszyna się psuje, nie naprawisz jej rozmową. Lekarze za pomocą analiz, lekarstw, operacji i zabiegów rozpoznają problem i rozwiązują - naprawiają zepsutą część.

Po drugiej stronie znajdują się propagatorzy dawnej, alternatywnej czy wschodniej medycyny, gdzie niematerialne ma pierwszeństwo przed materialnym, człowiek przed chorobą, a subiektywne odczucia i przekonania przed wynikami badań. Zamiast przepisywać leki, terapeuci sięgają po akupunkturę, reiki lub wykorzystują niewidzialne pola energii.

Czy można połączyć te dwa pojęcia i traktować człowieka holistycznie? Nie oddzielnie jako ciało maszynę i oddzielnie psychikę, a jako jedność? Wcale nie musimy rezygnować z racjonalnego myślenia, żeby móc korzystać z uzdrawiającej mocy umysłu. Nauka wciąż wciąż może być obecna w takim podejściu do leczenia. 


                                                fot. www.sharpermind.org

Niewiele jest badań na ten temat i rzadko ukazują się w prasie, a to niezwykle ciekawe, że nieuchwytne i niematerialne kuracje mogą przynosić dobroczynne i namacalne fizyczne skutki. Na przykład u pacjentów, którzy przed operacją są poddawani hipnozie, występuje mniej powikłań i szybciej wracają do zdrowia. Medytacja powoduje zmiany na poziomie molekularnym. Niezwykłe efekty może przynieść sama wiara w to, że się otrzymało skuteczne lekarstwo.

Autorka książki zjeździła cały świat tropem prowadzonych obecnie pionierskich badań. Znalazła naukowców spoza głównego nurtu, zgłębiających wpływ umysłu na ciało oraz wykorzystujących tę wiedzę do niesienia pomocy pacjentom. Do czego tak naprawdę zdolny jest umysł? Jak i dlaczego działają pewne mechanizmy? Jak możemy zużytkować te najnowsze odkrycia we własnym życiu?

Gorąco zachęcam do lektury, tym bardziej, jeśli chcecie się przekonać:
• Czy ludzie, którzy zwracają się ku medycynie alternatywnej, są po prostu naiwni, czy może jednak wiedzą, co robią?
• Czy myśli, przekonania i emocje mają wpływ na zdrowie fizyczne?
• Czy możemy wytrenować mózg tak, by zaczął leczyć ciało?

Polecam wszystkim osobom zainteresowanych wpływem umysłu na ciało człowieka, ale także wszystkich zainteresowanych badaniami klinicznymi. Książka pokazuje nieco inne badania, znacząco różniące się od podwójnie zaślepionego badania klinicznego kontrolowanego placebo. Umysłu nie można tak po prostu zważyć, zmierzyć i ocenić, jak w przypadku badanego leku. Ale warto eksplorować ten obszar terapii, szczególnie w przypadku chorób przewlekłych.

Jeśli wzbudziłam Waszą ciekawość i chcecie się sami przekonać, czy książka jest tak dobra jak piszę, mam dla Was niespodziankę w postaci konkursu na moim profilu Facebook Trener Zdrowej Diety. Zadanie konkursowe polega na odpowiedzi na pytanie w komentarzu posta konkursowego na Facebooku: Dlaczego ta książka powinna trafić do Ciebie?


KONKURS


Regulamin konkursu

§1 Postanowienia ogólne
1. Organizatorem konkursu jest Angelina Ziembińska, właścicielka bloga Dietolog.eu, zwana dalej Organizatorem.
2. Fundatorem nagród w konkursie jest Wydawnictwo Galaktyka.
3. Akcja konkursowa organizowana jest na blogu www.dietolog.eu i na profilu facebookowym Trener Zdrowej Diety.
4. Udział w konkursie jest nieodpłatny.
5. Konkurs trwa od 19.10 do 23.10.2016 r. W wyjątkowych sytuacjach Organizator konkursu może przedłużyć lub przerwać trwanie konkursu, w określonym przez siebie zakresie, o czym poinformuje uczestników konkursu na stronie www.

§2 Uczestnicy
1. Uczestnikami konkursu mogą być osoby fizyczne zamieszkałe na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.
2. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest akceptacja postanowień Regulaminu.
3. Przystępując do konkursu, Uczestnik wyraża zgodę na przetwarzanie danych osobowych (imię, nazwisko, adres e-mail) na potrzeby konkursu. Osoby biorące udział w konkursach zgadzają się na publikację nazwy ich profilu (imienia oraz nazwiska) w przypadku wygranej.
4. Przystępując do Konkursu, Uczestnik potwierdza, że akceptuje postanowienia Regulaminu oraz wyraża zgodę na przetwarzanie jego danych osobowych w zakresie i w celach wskazanych w Regulaminie.

§3 Zasady konkursu
1. Aby wziąć udział w konkursie Uczestnik konkursu
a) musi odpowiedzieć na pytanie w komentarzu posta konkursowego na fanpage’u bloga Trener Zdrowej Diety
b) nagrodę otrzymuje 2 autorów najciekawszego rozwiązania, wybranych przez Organizatora
c) Uczestnik musi stosować się do zaleceń wskazanych przez Organizatora konkursu
2. Każdy użytkownik jest uprawniony do więcej niż jednej odpowiedzi w konkursie, jednak może otrzymać tylko jedną nagrodę.
3. Warunkiem wzięcia pod uwagę Zgłoszenia jest udzielenie odpowiedzi w komentarzu pod konkursem na Facebooku
4. Konkurs przebiega następująco:
a) od 19 do 23 października do godz. 23.59 Uczestnicy mogą przesyłać Zgłoszenia (komentować post),
b) najpóźniej w dniu 25 października do godz. 12.00 zostaną ogłoszone wyniki konkursu.
5. Laureaci mają obowiązek zgłosić się po odbiór nagrody mailowo, pisząc na adres dietologeu@gmail.com lub w wiadomości prywatnej na profilu Facebook do dnia 31 października do godz. 12.00.
6. W przypadku niezgłoszenia się do odbioru nagrody, Organizator wybierze kolejne osoby, które przesłały poprawne Zgłoszenia i im przekaże nagrody.

§4 Nagrody
Nagrodami w konkursie są 2 książki "Lek - jak umysł wpływa na ciało" napisaną przez Jo Marchant, Wydawnictwa Galaktyka. Nagrody wysyłane będą przesyłką poleconą w terminie do miesiąca od otrzymania adresu Uczestnika.

§5 Postanowienia końcowe
1. Dane osobowe Uczestników przetwarzane będą przy zachowaniu zasad określonych w ustawie o ochronie danych osobowych wyłącznie w celu przeprowadzenia Konkursu, w szczególności wyboru Laureatów i wydania nagród oraz weryfikowania prawdziwości danych.
2. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

7 komentarzy:

  1. Po przeczytaniu twej recenzji uznałam, że jest to idealna lektura dla mnie, na ten moment życia, gdyż popadłam w pewnym sensie marazm i brak mi motywacji; ze względu na pewne kłopoty zdrowotne mam mętlik w głowie; nie wiem czy się suplementować...a jeśli tak, to gdzie szukać wiarygodnych i naturalnych witamin i suplementów; z drugiej strony staram się wejść w świat mindfulness, medytacji,itp. Jako terapeuta wiem, że wiele zaczyna się i kończy "w głowie", niemniej nasz organizm wycieńczony nie poradzi sobie bez wsparcia "lekami". Wszystko oczywiście z umiarem i dystansem, bez popadania w żadne skrajności. Pragnę przeczytać tę książkę...ba, więcej, pragnę mieć ją koło łóżka i zaglądać w każdej chwili zwątpienia, by czerpać z niej wiedzę i siłę

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozytywne myślenie może uzdrawiać i ciało i duszę. Tak więc siła umysłu jest lekiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Po przeczytaniu Twojej recenzji, bardzo zaintrygowała mnie ta lektura, jednak nie rozumiem, dlaczego by wziąć udział w konkursie, należy na to odpowiedzieć na Fb, skoro do recenzji dotarłam tutaj a nie tam :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różne są zasady konkursów :) akurat ten przewidziałam na moim blogowym profilu Facebook.

      Usuń
    2. Rozumiem, ale pojąć nie mogę ;)

      Usuń