sobota, 14 maja 2016

DETOX na wiosnę, czyli mocne postanowienie poprawy

Witajcie. Wybaczcie chwilowe milczenie z mojej strony, jednak trochę przygniotło mnie życie ze swoim tempem, natłokiem obowiązków i pracy jaką wykonuję. Trochę mam wyrzuty sumienia, że Was zaniedbałam, lecz z drugiej strony uważam, że nie należy robić niczego na siłę. Jeśli nie mam weny, jestem senna, zmęczona czy po prostu wolę spędzić popołudnie z rodziną, na pewno wyczujecie to w moich postach, które będą pisane bez pasji.

Nadchodzą zmiany. Nie będę Wam tu niczego obiecywać, ale postaram się częściej dzielić przepisami. Tym bardziej, że rozpoczynam swoją własną walkę z kilkoma nadprogramowymi kilogramami, które przyplątały się do mnie niechcący po zimie. Tak, niestety i mnie dotknął ten problem, jednak nic nie jest nieodwracalne. Zawsze można schudnąć :) Szykuję dla Was kilka niespodzianek, tym bardziej, że mój blog właśnie skończył 4 latka, nie wiem kiedy to zleciało.

Moje wiosenne odchudzanie postanowiłam rozpocząć od detoxu. Świetnie się złożyło, że zostałam zaproszona do Akademii Kulinarnej Whirlpool na warsztaty kulinarne WIOSENNY DETOKS z Katarzyną Błażejewską-Stuhr.