niedziela, 28 lutego 2016

Jedz i chudnij - AROMATYCZNY PĘCZAK z KURCZAKIEM i BAKALIAMI podany z jabłkowymi zapałkami i czipsami ze szpinaku

W ubiegłym tygodniu (już tradycyjnie) wzięłam udział Food Bloger Fest - imprezy dla blogerów kulinarnych (i nie tylko), obfitującej w wykłady, pokazy, warsztaty i konkursy. Podczas wydarzenia zostałam zaproszona na warsztaty z szefem Andrzejem Polanem oraz twarzą bakaliowej marki Katarzyną Bujakiewicz. Warsztaty były organizowane przez Bakalland.


Powiem Wam, że byłam bardzo podekscytowana tymi warsztatami z kilku powodów, po pierwsze bardzo cenię i lubię szefa Polana, po drugie uwielbiam bakalie (mimo że kaloryczne, mają wiele cennych składników odżywczych), a po trzecie uwielbiam gotować (szczególnie w dobrym towarzystwie).

Podczas warsztatów stworzyliśmy kilka wspaniałych dań inspirowanych nadchodzącymi świętami wielkanocnymi. Myślę, że na moim świątecznym stole znajda się paszteciki z farszem z białej kiełbasy - pomysł szczególnie przypadł mi do gustu, a sposób podania zdecydowanie ładniejszy od pokrojonej w talarki kiełbasy pływającej między oczkami tłuszczu w żurku.

Miałam wielką przyjemność i osobisty wkład w powstanie dania na bazie mojej ukochanej kaszy pęczak o niesamowitym bogactwie i głębi smaku. Danie przyprawione było curry, kurkumą i mielonym kminkiem - ku moim protestom i sprzeciwie (bo kminku nie lubię), szef udowodnił mi, że kminek może być doskonałym uzupełnieniem smaku potrawy. Pełen szacun. W daniu pojawiły się też ziemniaki - połączenie kaszy i ziemniaków w jednym daniu, to dla mnie pewna nowość. Na wierzchu słupki z winnego, kwaskowatego jabłka i chrupiące czipsy ze szpinaku - kompletne, bogate, jednogarnkowe, stosunkowo łatwe w przygotowaniu i efektowne danie.

Zachwyciłam się na tyle, żeby powtórzyć danie w domu i proszę - dzielę się z Wami przepisem :)


AROMATYCZNY PĘCZAK z KURCZAKIEM i BAKALIAMI
podany z jabłkowymi zapałkami i czipsami ze szpinaku

Składniki na 4 porcje:
200g kaszy jęczmiennej typu pęczak
2 pojedyncze piersi kurczaka 200 g
ziemniaki 2 szt. (opcjonalnie, można bez jeśli ktoś nie używa ziemniaków)
cebula (może być czerwona)
100g żurawiny (u mnie Bakalland)
50g miechunki peruwiańskiej (Bakalland)
przyprawa curry
kminek mielony
kurkuma
2 liście laurowe
bulion drobiowy ok. 1,5 l
szpinak baby 1 garść
pomidorki cherry 100 g
jabłko zielone lub inne twarde, kwaskowate i winne w smaku
masło 1 łyżka
olej rzepakowy do smażenia
sól i pieprz do smaku

Na patelni na łyżce oleju przesmażamy pokrojonego kurczaka na kawałki, smażymy chwilę i dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki (o ile dodajemy ziemniaki) i pokrojoną drobno lub w piórka cebulę. Następnie dodajemy przyprawy: curry, mielony kminek, kurkumę oraz liście laurowe, a po chwili surową kaszę pęczak. Wszystko razem chwilę smażymy i sukcesywnie zalewamy wrzącym bulionem - tak jak risotto, dolewając w kilku partiach bulion, żeby kasza "piła" go partiami. Dodajemy też żurawinę i miechunkę.

W trakcie przygotowywania kaszy, w małym rondelku rozgrzewamy olej i smażymy pojedyncze listki szpinaku - wrzucamy na rozgrzany olej na kilka sekund do czasu kiedy szpinak zmieni kolor na żywszy, szklisty i błyszczący - dłuższe trzymanie może spowodować przypalenie. Chrupiące wykładamy na ręcznik papierowy.


Kiedy kasza będzie prawie miękka dodajemy masło. Doprawiamy solą i pieprzem w razie potrzeby. Pomidorki cherry kroimy w ćwiartki, jabłko w plastry i następnie w cienkie zapałki.

Gotową kaszę podajemy z listkami szpinaku, pomidorkami i cienkimi słupkami pokrojonego jabłka.

1 porcja to ok. 430 kcal, węglowodany: 65g, białko: 17g, tłuszcz: 11g

SMACZNEGO!

środa, 10 lutego 2016

Jedz i chudnij - DORADA FASZEROWANA CUKINIĄ PIECZONA z WARZYWAMI

Dorada jest jedną z najwyżej cenionych w Europie ryb morskich, hodowana jest głównie w Grecji, Chorwacji i Hiszpanii, gdzie uważana jest za „królową mórz” (nazywana też "doradą królewską"). Jeśli nie mieliście jeszcze okazji kosztować dorady, koniecznie kupcie przy okazji (jak spotkacie) i przygotujcie - to świetna konkurencja dla pstrąga. Bardzo łatwa w przyrządzaniu, ości całkiem ładnie odchodzą, w smaku delikatna i większa od standardowego pstrąga (nie mylić z łososiowym).

DORADA FASZEROWANA CUKINIĄ PIECZONA z WARZYWAMI


Składniki na 2 porcje:

2 średnie dorady o jednakowej wielkości (ok. 230g), wypatroszone
1 mała cukinia
pęczek pietruszki
cebulka dymka z zielonymi piórkami szczypiorku lub kawałek pora
ząbek czosnku
łyżka masła
sól, pieprz do smaku
200g pomidorków koktajlowych
1 mała czerwona papryka

Rybę umyć dokładnie i osuszyć ręcznikiem papierowym,
posolić i doprawić pieprzem wedle uznania.

Przygotować farsz. Cebulę lub pora pokroić drobno w piórka, czosnek przecisnąć przez praskę i podsmażyć na łyżce masła. Umyć cukinię i zetrzeć ją na tarce (razem ze skórką), dodać do cebuli i czosnku. Dusić około 10 minut, po czym dodać posiekaną pietruszkę. Farsz doprawić sola i pieprzem jeśli potrzeba.

Gotowym farszem wypełnić rybę i ułożyć w naczyniu żaroodpornym. Wokół ryby ułożyć pokrojone pomidorki koktajlowe i paski papryki. Przykryć i piec 30-40 minut w temperaturze 180 stopni.

Danie podawać gorące natychmiast po upieczeniu i wyjęciu z piekarnika.


1 porcja to ok. 140 kcal, węglowodany: 9g, białko: 19g, tluszcz: 3g

SMACZNEGO!

wtorek, 9 lutego 2016

Talerz, piramida, a może klepsydra żywienia?

Piramida i talerz - to najbardziej popularne modele żywieniowe, które stworzono, by nikt nie miał wątpliwości co powinien jeść. W większości krajów, w tym również w Polsce króluje piramida, którą w Stanach Zjednoczonych zastąpiono talerzem , bardzo popularnym w Wielkiej Brytanii.


Niespełna miesiąc temu opublikowana została nowa piramida IŻŻ wraz z 10 zasadami i opisem co według autorów jest najprostszym, krótkim i zwięzłym sposobem wyrażenia zasad prawidłowego żywienia. Poniżej dla porównania "stara" (z 2009 roku) i "nowa" (2016) piramida.



Największą zmianą w nowej piramidzie, względem poprzedniej wersji z 2009 r., jest „awans” warzyw i owoców na najważniejsze, pierwsze miejsce wśród grup produktów spożywczych zalecanych do spożycia. Wcześniej w podstawie piramidy znajdowały się produkty zbożowe, które teraz zostały przesunięte na drugie miejsce.

Ostatnie badania wskazują ponad wszelką wątpliwość, że warzywa i owoce powinny być podstawą naszego żywienia. Dostarczają bowiem wielu bezcennych składników (mineralnych, witamin, polifenoli) i w istotny sposób zmniejszają zachorowalność oraz umieralność na choroby układu krążenia, cukrzycę czy nowotwory. Warzywa i owoce spożywajmy więc  jak najczęściej i w jak największej ilości. Powinny stanowić co najmniej połowę, tego co jemy. Pamiętajmy jednak o właściwych proporcjach: 3/4 powinny stanowić warzywa, a 1/4  owoce – mówi prof. Mirosław Jarosz z IŻŻ.

Kolejną ważną zmianą jest umieszczenie w piramidzie ziół, które nie tylko służą jako przyprawy roślinne poprawiające smak potraw, ale także dostarczają wielu prozdrowotnych składników. Ich stosowanie jest też dobrym sposobem na ograniczenie spożycia soli, która jest przez lekarzy nazywana „cichym zabójcą”, współodpowiedzialnym m.in. za sporą część zawałów serca i udarów mózgu.

Nowa piramida od swojej poprzedniczki różni się jeszcze wieloma innymi szczegółami, w tym m.in. uwzględnieniem w niej orzechów czy też zmienioną nazwą, do której na stałe została dodana aktywność fizyczna.


Eksperci podkreślają, że spożywanie zalecanych w piramidzie różnorodnych produktów spożywczych, w odpowiednich ilościach i proporcjach oraz codzienna aktywność fizyczna są kluczem do zachowania zdrowia i dobrego samopoczucia. Pamiętać jednak należy, że osoby z rozpoznanymi chorobami (m.in. udar, zawał, osteoporoza, cukrzyca typu 2) wymagają indywidualnych zaleceń żywieniowych.

Jednak piramida i talerz, to nie wszystko czym możemy się kierować. Niedawno weszłam w posiadanie książki "Klepsydra żywienia" i myślę, że to zupełnie świeże spojrzenie na znaczenie odżywiania, z którym warto się zapoznać.




Klepsydra żywienia opiera się na poniższych zasadach:
- eliminacja lub spożywanie w jak najmniejszych ilościach pieczywa, ziemniaków, makaronu i ryżu,
- zastąpienie pieczywa płatkami owsianymi (przygotowywanymi na mleku roślinnym), zastąpienie ziemniaków, makaronu i ryżu warzywami strączkowymi,
- eliminacja mleka i jogurtów i zastąpienie ich mlekiem roślinnym (migdałowym, owsianym, sojowym), a także serkami i deserami sojowymi (ser i jajka są dostępne),
- zastąpienie czerwonego mięsa (wieprzowiny, wołowiny, cielęciny) tlustymi rybami (łosoś, makrela, śledź), drobiem (kurczak, indyk) lub tofu,
- podstawę klepsydry podobnie jak obecnie piramidy stanowią warzywa i owoce,
- codziennie należy pić duże ilości wody i kilka filiżanek zielonej/białej herbaty, kawa max. 3 filiżanki na dobę, alkohol max 2 porcje mężczyźni/ 1 porcja kobiety dozwolone.


Zaletą klepsydry jest to, że jasno pokazuje które pokarmy są zdrowe - w dolnym trójkącie klepsydry wymienione są pokarmy zalecane, zaś w górnym odwróconym trójkącie znajduje się wszelkiego rodzaju pożywienie, którego należy bezwzględnie unikać. Klepsydra składa się z dwóch symetrycznych trójkątów, a poszczególne kategorie są dla siebie przeciwieństwami. Dzięki temu łatwo można sprawdzić czym zastąpić niezdrowe pokarmy z górnej części klepsydry. Do mnie przemawia, chętnych odsyłam do wydawnictwa GALAKTYKA. Kolorową wersję klepsydry można pobrać ze strony www.foodhourglass.com (w języku angielskim).

Czy jest jakaś opcja, która jest jedyną słuszna drogą? Chyba nie. Warto jednak znać aktualne zalecenia dietetyczne, jak również być na bieżąco z najnowszymi doniesieniami naukowymi, aby dzięki wiedzy dokonywać możliwie najzdrowszych dla siebie (i swojej rodziny) wyborów.

sobota, 6 lutego 2016

Jedz i chudnij - CIASTO z ORZECHAMI i BUDYNIEM

Zdarza się, że w weekendy miewam wenę i właśnie dziś mnie dopadła. Zainspirowałam się przepisem z bloga Aktywne Żywienie i upiekłam takie cudo. Oczywiście po swojemu, nie może być inaczej :)

Przepis jest bezglutenowy, bez laktozy i bez dodatku cukru. Słodycz nadają banany, daktyle i gorzka czekolada na górze. To co? Gotowi na nowy przepis?


 CIASTO z ORZECHAMI i BUDYNIEM

Z podanych składników wyszły mi 24 porcje

Ciasto na spód:
2 duże jajka
20g mąki jaglanej (mielona kasza jaglana w młynku do kawy)
20g wiórków kokosowych
1 łyżeczka soku z cytryny
Białka oddzielić od żółtek, ubić z sokiem z cytryny na sztywną pianę, dodać żółtka powoli ubijając, na końcu dodać suche składniki i powoli wmieszać w pianę. Przelać na tackę o wymiarach 25x25 wyłożoną papierem do pieczenia (bez żadnego tłuszczu) albo na silikonową tackę. Piec około 15 minut w temperaturze 180 stopni. Wyjąć z piekarnika i wystudzić.

Budyń:
100g kaszy jaglanej
220 ml mleka owsianego
2 dojrzałe banany
Kaszę ugotować w mleku, ostudzić, dodać pokrojone banany i zblendować na gładką masę. Ostudzić i posmarować upieczony wcześniej blat biszkoptowy.

Ciasto na wierzch:
2 duże jajka
50g mielonych orzechów włoskich

łyżeczka soku z cytryny
Białka oddzielić od żółtek, ubić z sokiem z cytryny na sztywną pianę, dodać żółtka powoli ubijając, na końcu dodać suche składniki i powoli wmieszać w pianę. Przelać do tacki o takich samych wymiarach jak ciasto na spód. Piec około 15 minut w temperaturze 180 stopni. Wyjąć i wystudzić.

Masa daktylowa:
150g daktyli 
150ml wody
Daktyle zalać wrzątkiem i gotować do czasu aż staną się miękkie, a płyn się wchłonie. Zblendować na gładką masę, ostudzić. Masę rozsmarować na spodniej części wierzchniego biszkopta (ostrożnie, bo jest dość delikatny) i przyłożyć masą do budyniu.

Polewa czekoladowa z orzechami:
75g gorzkiej czekolady 90%
100g orzechów włoskich
łyżka oleju kokosowego
Orzechy zalać wrzątkiem i poczekać aż zmiękną. Czekoladę pokruszyć i przełożyć do miseczki. Dodać łyżkę oleju kokosowego i podgrzać w mikrofali. Aby czekolada się rozpuściła i nie przypaliła, trzeba sprawdzać najpierw po 50-60 sekundach wyjąć i przemieszać, później za 20-30 sekund i uważać żeby się nie rozwarstwiła. Płynną czekoladą oblać ciasto (jak kto chce, można równomiernie, można mazy jak u mnie). Orzechy odcedzić i poukładać na cieście. 


Wbrew pozorom ciasto jest łatwe w przygotowaniu. Wyrobiłam się w godzinkę z wszystkim. No prawie, zmywanie jeszcze zostało ;) ale warto. Spróbujcie tego w domu.

1 porcja to ok. 125 kcal, węglowodany: 12g, białko: 4g, tłuszcz: 7g

SMACZNEGO!