środa, 8 kwietnia 2015

Jedz i chudnij - PASZTET z KARPIA

Jedliście kiedyś dobry pasztet? Pewnie większości z nas kojarzy się w pierwszej chwili z dziczyzną, świętami, obżarstwem, bo jest tłuściutki i smaczniutki... a dla tych co wiecznie na diecie, pasztet zazwyczaj znajduje się na liście produktów zakazanych. 

A co jeśli by tak spróbować pasztet "odchudzić"? Proponuję zamiast mięsa użyć ryby, zamiast smalcu i boczku odrobinę śmietankowego masła, a w efekcie powstanie aksamitny, delikatny i nietypowy pasztet. Eksperyment udany, a Wam mogę polecić wyborny rybny pasztet:

PASZTET z KARPIA


Składniki na niewielką foremkę (u mnie 2 małe naczynia o pojemności 350ml):

½ kg filetu z karpia (samego mięsa, dlatego trzeba wziąć poprawkę na ciężar skóry i ości – ja kupiłam dwa filety o wadze ok. 700g)

50g czerstwej bułki (jedna bułka)

100g masła (pół kostki)

1 jajko

¼ łyżeczki gałki muszkatołowej

¼ łyżeczki tymianku

sól, pieprz do smaku

włoszczyzna, 2 ziarenka ziela angielskiego, 10 ziarenek pieprzu czarnego, liść laurowy, sól do ugotowania ryby



Rybę ugotować w wodzie z dodatkiem włoszczyzny (1 marchewka, 1 pietruszka, kawałek selera, 1 cebula/kawałek pora) i przypraw, w zależności od wielkości ryby 20-25 minut (dla zwolenników parowaru, można też ugotować na parze). Usunąć ości i skórę, mięso posiekać. Czerstwą bułkę namoczyć w niewielkiej ilości gorącej wody, wyłożyć na sitko i odstawić, aby ściekł nadmiar płynu. Masę z namoczonej bułki posolić i doprawić pieprzem, gałką muszkatołową i tymiankiem. Rybę połączyć z bułką, dodać miękkie (ale nie roztopione!) masło, żółtko i pianę ubitą z białka. Wszystkie składniki bardo dokładnie wymieszać. Masę ułożyć w formie posmarowanej odrobiną masła, wstawić do większego naczynia w wodą. Piec pod przykryciem około półtorej godziny w temperaturze 180ºC. Podawać na zimno. Świetnie smakuje zarówno na kanapce, jak i z delikatnym sosem jogurtowym.




Cały pasztet o wadze około 600-700g to ok. 1700kcal, węglowodany: 29g, 
białko: 125g, tłuszcz: 117g.



Można przyjąć, że pasztet dzielimy na 10 porcji, wtedy 1 porcja to ok. 170kcal, 3g węglowodanów, 12g białka i 12g tłuszczu.

SMACZNEGO!

4 komentarze:

  1. witam. Brzmi bardzo apetycznie. chyba w weekend wiem co będę robić do jedzenia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super nie wpadłabym sama na taki pomysł. Do wykonania zamiast zwykłego masła mogę użyć masło ghee ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry pomysł, tym bardziej dla osób stosujących dietę bez laktozy, masło ghee jak najbardziej będzie wskazanym zamiennikiem. Jak spróbujesz, to daj znać jak wyszło :)

      Usuń