wtorek, 31 marca 2015

POTRAWY I ZWYCZAJE WIELKANOCNE


Jak Wam idą przygotowania do Świąt? Pewnie znacznie lepiej niż mi... Skorzystałam z zeszłotygodniowej przyjaznej aury i umyłam już okna, jednak mam liczne dylematy co przygotować. Pierwszy raz urządzam Święta u siebie i nigdy nie musiałam piec Wielkanocnej Baby czy przygotowywać żurku. Zawsze ktoś w domu to robił, a ja mogłam sobie myśleć... o jajkach pieczonych w awokado ;)


Chciałabym, żeby nasze święta były fuzją tradycji i moich nowatorskich eksperymentów, żeby było smacznie, zdrowo i pachnąco. Żeby moja córka kiedyś, wracała z sentymentem myślami do świąt u mamy. Dlatego rozpoczęłam (lepiej późno niż wcale) poszukiwania. Z pomocą nadciągnęło wydawnictwo Publicat, które ma w swojej ofercie taką oto pozycję:

POTRAWY I ZWYCZAJE WIELKANOCNE
Wyczaruj pachnące, radosne święta dla swojej rodziny.

Wiem, że w dobie internetu, wydań cyfrowych itd. można zapomnieć o drukowanych książkach, ale ja jednak mam słabość do papieru, zapachu farby drukarskiej i "dotykania przepisów". Lubię wieczorem zasiąść w fotelu czy na kanapie i przeglądać albumy kulinarne, gazety albo książki w poszukiwaniu inspiracji. Zdarza mi się czasem zasnąć z nosem w książce, ale wtedy zawsze mam wymówkę, że "wącham książki".

Książka "Potrawy i zwyczaje wielkanocne" spadła mi z nieba. Naliczyłam 25 przepisów na wielkanocne babki, 16 mazurków, kilkanaście sposobów na jajka od banalnie prostych do całkiem skomplikowanych. Każdy przepis opatrzony jest zdjęciem, a że jestem typowym wzrokowcem - to już wybrałam kilka przepisów do wykonania.


Bardzo lubię pozycje bazujące na tradycji, a w książce znalazły się przepisy z kuchni staropolskiej, staropolskiej magnackiej i szlacheckiej. Może opisów samych tradycji nie ma zbyt wiele, opisów zwyczajów także skąpo, ale część kulinarna jest bardzo dobrze przygotowana i wydana na niezłym poziomie. Także jeśli szukacie wielkanocnych kulinarnych przepisów, to będzie to "strzał w dziesiątkę".

Oprócz słodkości w książce przedstawiono także przepisy na tradycyjne pieczenie i mięsa, które także kojarzą mi się z odświętnym obiadem w rodzinnej atmosferze. Całe świąteczne menu od A do Z. Także jeśli jeszcze nie macie pomysłów, ani weny do wymyślania, zaopatrzcie się w tą pozycję - na pewno ułatwi Wam przygotowania. Mi się podoba i zamierzam wyczarować pachnące i radosne święta dla mojej rodziny.

Książka wydana bardzo ładnie, oprawa gruba, papier śnieżnobiały (chyba kredowy), 160 stron, zdjęcia ładne (realistycznie przedstawiające potrawę, bez zbędnych stylizacji i zadęcia), przy przepisach notatki na ile porcji jest przepis, czy jest trudny do wykonania i czy kosztowny. Jedyny minus jaki znajduję, to w treści mogłoby się znaleźć więcej informacji o zwyczajach jak sugeruje tytuł, ale mnogość przepisów kulinarnych zdecydowanie rekompensuje ten mały szczegół.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz