sobota, 19 maja 2012

Spowolnienie metabolizmu z wiekiem - fakt czy mit?

Dlaczego utrzymanie prawidłowej wagi staje się trudniejsze wraz z wiekiem? Chociaż wraz z wiekiem ludzie jedzą mniej, żeby wynagrodzić brak ruchu pracując za biurkiem, poziom ich aktywności fizycznej jest jeszcze mniejszy niż ilość przyjmowanej energii. A gdy ruszamy się mniej niż jemy, przyrost tkanki tłuszczowej jest nieunikniony – nawet jeśli człowiek nie czuje, że się przejada.



To nie kwestia szczęścia! Zmniejszona ilość ruchu powoduje jeszcze jeden problem: utratę mięśni. Naukowcy ustalili, że począwszy od wieku 25-30 lat, większość ludzi traci od 2,5 do 5kg masy mięśniowej w ciągu każdych dziesięciu lat. A mięśnie to tkanka aktywna metabolicznie. Oznacza to, że oprócz spalania kalorii podczas poruszania szkieletu, spalają one kalorie także do utrzymania samych siebie. Dlatego też utrata mięśni związana z wiekiem może ograniczyć metabolizm. Przeciętna osoba, która z wiekiem staje się mniej aktywna i w konsekwencji jej mięśnie zanikają, do 65 roku życia spowalnia swój 24-godzinny metabolizm (rozumiany jako ilość energii spalana w ciągu 24 godzin) o 20-25%. Do tego dochodzi dzienny spadek ilości spalanych kalorii o 500 w wieku od 25 do 65 roku życia.

Nic dziwnego, że ludzie przybierają na wadze! Ciężko jest zabrać 500 kcal z codziennego jadłospisu żeby wynagrodzić ten spadek, dlatego większość ludzi kończy z wałeczkami na brzuchu. Według badań, ludzie którzy poprzez zdrową dietę i ruch utrzymują masę beztłuszczową (mięśnie, kości i inne tkanki nietłuszczowe), wraz z wiekiem doświadczają spowolnienia metabolizmu o 0,36% na każde 10 lat w porównaniu do 5-7% u większości dorosłych osób. To ogromna różnica! Dodaj do tego parę innych rzeczy i możesz zatrzymać te 0,36%, a nawet podkręcić metabolizm do poziomu jakiego nie miałeś w młodości!
 
Tak więc spowolnienie metabolizmu nie jest nieodwracalne. Można mu zapobiec. Można je nawet odwrócić dbając o zdrowe odżywianie i codzienną dawkę ruchu.


1 komentarz:

  1. Nie zgadzam się. Po raz pierwszy tempo mojego metabolizmu zwolniło, kiedy przestałam palić papierosy, a wskoczyło w żółwie tempo przy menopauzie.
    Praktycznie nie jem słodkiego, ilość i kaloryczność posiłków spadła o połowę, pracuję fizycznie, jeżdżę rowerem, ćwiczę, pływam a i tak z ogromnym trudem zatrzymuje przyrost wagi. W ciągu 6 lat przytyłam 8 kilo. Codziennie walczę, by nie było więcej.
    Proporcja wniesionego wysiłku do uzyskanego efektu jest zbyt duża.

    OdpowiedzUsuń