piątek, 4 maja 2012

Pierwsze koty za płoty.. czyli POWITANIE.

Pisać o zdrowiu i racjonalnym odżywianiu nie jest łatwo. Tak żeby nie nudzić, nie straszyć, nie wygłaszać pustych morałów. A jednak postanowiłam zaryzykować i niczym się obejrzałam zostałam właścicielką tego bloga. Nie po to, by kogoś pouczać, oceniać czy straszyć śmiertelnymi chorobami. Zwykle przecież wystarczy mała podpowiedź, jak zupełnie bezboleśnie zmienić swoje życie na zdrowsze. Zapraszam do lektury zatem!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz